Zainspirowana poleceniem autorki bloga http://obiektywniepozakadrem.blogspot.com/, pochłonęłam książkę "Bóg nigdy nie mruga" Reginy Brett i dawkuję sobie (ze względu na brak czasu, a nie zdrowy rozsądek ;)) drugą książkę tej autorki "Jesteś cudem".
Autorką jest felietonistka doświadczona przez los, która mimo wielu przeciwności, potrafi w każdym człowieku i w każdej sytuacji doszukać się dobra. Ja raczej należę do osób, które szukają haczyków, dlatego postanowiłam sama wymienić przykłady (niektóre błahe :)) kilku
pozytywnych ludzi i pięknych sytuacji dookoła:
- moja Babcia, której nie ma już od prawie 11 lat. Mimo to wciąż miło wspominam ile pomagała innym ludziom. Wspierała ich finansowo, ale przede wszystkim pomagała im uporać się z drobnymi codziennymi problemami. Sądzę, że nawet się nie spodziewała jak dobrym psychologiem była :)
- moja Siostra, która jako wolontariuszka zajmuje się psiakami w schronisku. Zna wiele z nich, potrafi przytoczyć ich całą historię, wyprowadza je na długie spacery i sprawia, że ich życie, mimo braku prawdziwego domu, jest o wiele lepsze i szczęśliwsze
- Patrycja, która poświęciła swój prywatny czas i podzieliła się ze mną wieloma cennymi informacjami dotyczącymi zdrowego trybu życia. Zainspirowała mnie i na pewno sprawiła, że wiele nawyków zmienię na całe życie :)
- moja kosmetyczka, która drugi zabieg kosmetyczny na wrastającego paznokcia wykonała za darmo. Więcej zabiegów nie było potrzebnych, bo go naprawiła w pełni :) a po drugim zabiegu powiedziała, że będzie
szczęśliwa, jeśli jest w stanie mi pomóc
- koleżanka ze studiów licencjackich. Na co dzień była chamską i niesympatyczną osobą. Ale to ona zobaczyła, że bezdomni w zimie chodzą w letnich i dziurawych butach i przywiozła im siatkę butów zimowych
Nie wymieniam co robią i robili dla mnie Rodzice, Siostra i Chłopak i co robiła dla mnie Babcia. Jest tego wiele, a jak wiadomo, czasem najdrobniejsze rzeczy, sprawiają najwięcej radości. Taką listę można tworzyć przez całe życie :) Chyba zacznę takie rzeczy spisywać w notesie na bieżąco!
Nauczmy się doceniać drobne rzeczy! Cytując Reginę Brett:
"Gdybyśmy cały czas byli szczęśliwi, przestałoby nas to cieszyć. To tak, jakby lato trwało przez cały rok. Znudziłoby nam się słońce i błękitne niebo, gdybyśmy oglądali je codziennie.”
W Krakowie rozpoczęły się juwenalia. Mimo, że już nie jestem studentką, to zawsze miło wspominam ten czas. Okres weekendu majowego i juwenaliów to nieoficjalna rocznica dla mnie i mojego Chłopaka. W tym momencie mija 6 lat, czuję się wspaniale :) :)